Zobacz nasz kanał na YouTube
KOWALIK bez garażu - budowa 2011
autor:
nazwa/adres bloga: 
data utworzenia: 
2011-05-09   blog czytało: 508398   wpisów: 88   komentarzy: 144
 
budynek: 
wolnostojący, parterowy z poddaszem użytkowym bez piwnicy
technologia 
technologia murowana pustaki ceramiczne
miejsce budowy: 
Mazowieckie
 

LOGOWANIE

Login:
Hasło:
Statystyki mojdomdlaciebie.pl
Liczba blogów:
220
Liczba postów:
2003
Liczba komentarzy:
3066
Aktualnie zalogowanych:
0
 
 POPRZEDNIA
[1]   STRONA 2   [3]   [4]   [5]   [6]   [7]   ...   [18]
NASTĘPNA 
tytuł: Wiosna, Lato, Jesień.... i koty ;)
16.10.2013, 11:05
 

Witam !


Dawno mnie nie było tutaj... brak czasu... 


Mieszkamy już w Kowaliku od 5 kwietnia... :) Pierwsza wiosna w nowym domu za nami, pierwsze lato no i zaczęła się pierwsza jesień....


Domek jest bardzo wygodny... W sumie nic bym nie zmieniła w projekcie.... Jest funkcjonalny... Cieszę się, że wybrałam właśnie ten projekt... :)


Nie wiem czy Wam pisałam, że chwilowo na miejscu kominka w salonie stoi stół... :) Zastanawiamy się jak przemeblujemy salon gdy kominek w końcu powstanie... :)


IMAG0282_1_.jpg


Chyba pisałam na blogu, że mieszka z nami Kocia... Kotka, którą ktoś wyrzucił a my ją przegarnęliśmy.... :)


Koło naszego domu kręci się trochę kotów... Jeden próbował z nami zamieszkać.... Kręcił się, zaglądał aż w końcu postanowiliśmy się nim zaopiekować i przyjąć pod nasz dach...


Okazało się, że kot jest kotką.... Zabraliśmy do weterynarza, zrobiliśmy zabieg sterylizacji by nie mieć stada małych kotów.... Nazwaliśmy Mruczka.... i.....


I niestety nasza Kocia nie dogadała się z nową... Najpierw nasza zaatakowała Mruczkę a potem Mruczka atakowała Kocię... Doszło do tego że nasza stara kocica nie mogła wejść do domu... Musieliśmy oddać nową ... 


To nasza kocica - Kocia ... 


IMAG0242_1_.jpg


A to nowa - Mruczka - teraz w nowym domu Malina :) 


IMAG0243_1_.jpg


Co do kotów... Przychodzi do nas jeszcze rudy, czarny i kot krowa - przyjaciel naszej Koci ;)


Jest to chyba jakiś rasowy kot... ale dosyć zaniedbany.... Skradał się w okolice naszego domu ale na nasz widok uciekał... przez lato oswoił się na tyle, że raz pozwolił mi się dotknąć.... ale spojrzał na mnie z pogardą i odszedł.... trochę go dokarmiamy... 


Udało mi się zrobić fotkę... 


IMAG0303[1]_1.jpg


Jeśli ktoś się zastanawiał czy lubię koty.... To tak... Bardzo lubię ;)


To zdjęcie zrobiłam z kuchni....  Jak widzicie mamy nieciekawy widok :( ale cóż.... W tym miejscu w prawym rogu będzie stał w przyszłości garaż.... Zasłoni trochę tą przepiękną ścianę... :)


Zaczynam znowu pisać na bieżąco mój blog.... mam Wam dużo do opowiedzenia.... :)


O sypialni, o nadzorze budowlanym, o kwiatach, o wakacjach na Mazurach i wybrykach moich ;) i mojego synka, o wystawie kotów, o delegacji nad morze, o grzybkach itp. itd. ;)


Do następnego wpisu.... ;) 





KOMENTARZE
Gość
20.10.2013, 21:05
Tytuł:  :)

fanaberies- super, że znowu będziesz tutaj pisała. Już nie mogę doczekać się kolejnych wpisów.
21.10.2013, 15:51
Tytuł:  KOTY

Nie będziemy ukrywać ,że my tez bardzo lubimy i mamy koty.Czarne ,bure .
Pieski też mamy.
Czekamy z niecierpliwością na dalsze wpisy, wrażenia i zdjęcia z KOWALIKA
Budniu
27.10.2013, 08:32
Tytuł:  Kocham moją żonę

Uwierzcie mi, uwielbiam czytać wpisy mojej żony ;-)
tytuł: Długi majowy weekend....
01.05.2013, 00:38
 

Witam !


Na moim blogu znowu nastąpiła długa przerwa... Wszystko przez brak czasu...


Przeprowadzka, praca, porządki no i znowu dopadła nas choroba... Tym razem angina...


Mój synek cierpi tzn. cierpiał a ja majowy weekend zaczęłam już tydzień temu... Antybiotyk 10 dni i zwolnienie...

Niby wolne ale przez ten wolny okres cały czas coś się działo,coś robiłam... to na zewnątrz domu to wewnątrz....




Tzw. ogrodem ;) na razie nie mam co się chwalić.... Czeka nas naprawdę duuuuużo pracy, żeby było fajnie... Na razie posprzątałam suche liście i badyle... Przycięłam dzikie wino, które porasta nasz płot i atakuje drzewka.. tzn jedno... ;) małą wisienkę, której na razie darowałam życie... W tym roku chyba nici z ogrodzenia więc dzikie wino zostaje także...


Na razie zajęliśmy się wnętrzem...


Mieliśmy nie robić poddasza ale zmieniliśmy zdanie... tzn. bierzemy się na razie za naszą sypialnię... Już mam pomysł jak będzie wyglądać... :) Malarz już zamówiony.... Będzie nam chyba też kładł panele podłogowe.... To ta sama ekipa, która ocieplała nam dom i układała mozaikę na dole.... Mamy do nich zaufanie... :)




Sypialnia będzie miała wydzielone cztery tzw. kąciki - tak to nazwałam... :) Tak przy okazji wpadłam na to dziś gdy usypiałam synka... Już wszystko widzę oczyma wyobraźni.... :) Wiem co, gdzie, jaki kolor, styl itp.itd. Część rzeczy już zdążyłam wyszukać na Allegro :) To moje ulubione miejsce zakupów ;) Dziś dostałam trzy przesyłki właśnie z Allegro ;)


Ale wrócimy do kącików w sypialni.... :) W związku z tym, że jest dosyć duża... będziemy mieli kącik typowo sypialny, kącik garderobiany, kącik schowek i kącik relaksacyjny ;) Wszystko Wam przedstawię jak zrealizuję moje pomysły :)




Teraz pokażę Wam co nie co w kuchni, salonie, w pokoiku mojego synka i może coś jeszcze :)




Na początek kuchnia... Do kuchni zakupiłam roletki przyciemniające... Mamy tu od rana duuuuużo słonka (jak jest), trochę przeszkadza więc założymy roletki w kolorze wenge....

Kuchnia jest pomarańczowo - zielona z meblami w kolorze wenge, więc będą pasować....







100_1098.jpg


IMAG0225.jpg


IMAG0224.jpg


Przepraszam za bałagan ;)




Pokoik mojego synka... chwilowo w gabinecie na dole :)


100_1078.jpg



100_1077.jpg



100_1079.jpg




Tzw. wiatrołap... ;)


100_1080.jpg



100_1081.jpg


IMAG0228.jpg


IMAG0227.jpg


IMAG0226.jpg




Na dziś to tyle.... Reszta tzn. korytarz, łazienka i salon w następnym wpisie :) 



Jeszcze pokażę Wam co kupiłam do kuchni... Pojemnik na płyn do naczyń z kieszonką na gąbkę - zmywak.... :) 


IMAG0236.jpg



IMAG0234.jpg



IMAG0235.jpg



Dziś to naprawdę koniec :) Jest godzina 00.36... Pora spać.... Czeka mnie pobudka około 7.00 - mój budzik -synek o tej porze się uaktywnia :) Pozdrowionka ! :)

KOMENTARZE
03.05.2013, 11:45
Tytuł:  zyrandol abc

hej, oglądając fotki, zobaczyłam piękny żyrandol.. też taki już prawie kupiłam. hihi
tak poza tym to przyjemnie ogląda się te Twoje wykończone wnętrza... ach..
ja ciągle przed sobą mam dylematy, na tema mebli w kuchni i całego wyposażenia, na temat ceramiki w łazience itp...
Gość
06.05.2013, 10:38
Tytuł:  pomysły

Witaj, gratuluję konsekwencji i głowy pełnej pomysłów. Wasze wnętrza to nie nasz styl, jednak bardzo miło się czyta i ogląda, cholernie zazdroszczę, że widzisz już wszystko oczami wyobraźni i masz tak wszystko ułożone , ja kurczak tak nie potrafię;) Szukam, oglądam, przeglądam, zmieniam zdanie.. ehh:)
Pozdrawiam
06.05.2013, 10:53
Tytuł:  Fanaberies

Co do stylów wnętrz... Właśnie ostatnio myślałam o tym... i w sumie ja nie kieruję się żadnym konkretnym stylem... czy nowoczesnym, czy angielskim, czy prowansalskim, czy skandynawskim itd. Robię tak jak mi się podoba (oczywiście trochę pytam męża ;)), tak jak sobie wymyślę i tak jak ja to widzę.... Nie patrzę na to co modne, co jest na topie teraz a co nie jest... To jest mój dom i ja mam czuć się w nim dobrze :) Nie mam parcia na to, żeby było trendy... :) A poza tym wciąż coś zmieniam... Coś nowego się pojawia, coś przestawiam itp. itd. Więc to jest tylko i wyłącznie mój własny styl ;)
06.05.2013, 11:09
Tytuł:  Mój dom

"To jest mój dom i ja mam czuć się w nim dobrze :)" i o to właśnie chodzi:)
Gość
25.09.2013, 19:25
Tytuł:  Znikniecie!!!

Gdzie Pani znikneła na tak długi czas:(
Gość
15.10.2013, 21:32
Tytuł:  ****

kiedy kolejne wpisy, niedługo minie pół roku od ostatniegi wpisu:( , a tak lubiłam tutaj zaglądać.
tytuł: Wiosenne wędrówki żab
12.04.2013, 07:30
 

Witam !


U siebie mieszkamy 7 dni... :) Jest super.... :)


Z najgorszym bałaganem zrobiłam już porządek ;) tzn. wszystko poukładałam, posprzątałam, zawiesiłam firanki, rolety itp. itd. Teraz czekamy na stół i krzesła do salonu, a także na wielką szafę do sypialni.... Poddasze nie jest do końca wykończone - ale mieszkać się już da... Mój synek nawet woli bawić się na górze....  


W związku z tym, że nasz dom położony jest bardzo blisko rzeki Świder, od wczoraj zaczęła się wędrówka żab przez tereny wokół naszego domu...


Jest to niezbyt przyjemne bo JA boję się żab...


Poza tym na drodze przy naszym domu leży pełno rozjechanych żabek, które wędrują w stronę rzeki by złożyć swoje jajeczka... Muszą się jakoś rozmnażać.... Mimo, że boję się żab to jest mi ich bardzo szkoda... biedaczki... Wpadłam nawet wczoraj na głupi pomysł (głupi bo się boję) żeby te żabki pozbierać do pudełka i osobiście zanieść bliżej rzeki... Ale jak już napisałam to nie jest dobry pomysł... Drogowcy powinni ustawić taki znak... 


2011_Puls_Gd_zaby_gdansk.jpg



Żeby chociaż te żabki były takie śliczne zielone... Nasze wyglądają tak:


z_moczarowa_m_rz.jpg


Jak dla mnie są obrzydliwe i zawsze dziwnie się na mnie patrzą i dlatego się ich boję....


Muszę chyba przyzwyczaić się, że na wiosnę będą nas nawiedzać.... I to będzie znak, że wiosna już blisko....


Mamy problem z naszym kotem tzn. mieliśmy.... W wielkiej doniczce z kwiatkiem, która stoi na podłodze w salonie kocia urządziła sobie piaskownicę i chyba próbowała WC mimo, że ma kuwetę... Ale ile można kopać w sztucznym żwirku, pewnie tęskni za prawdziwym piaskiem... :) Raz wykopała prawie całego kwiatka... Wstajemy rano a w salonie góra ziemi.... ;) dobrze, że tylko wokół kwiatka a nie w całym salonie...  Dwa razy próbowała ale zauważyliśmy i nie pozwoliliśmy...


Ale przechytrzyłam ją... Oto mój wynalazek ;)


408126_563505787014438_161634381_n.jpg


62685_563505823681101_1414723236_n.jpg


Wystarczą dwie podkładki na stół, nożyczki i dwustronna taśma... Kocia próbowała się dostać do wnętrza ale się nie udało... I teraz mamy spokój z kocimi wykopkami :)


Co do salonu... nie mam jeszcze fotek umeblowanych pomieszczeń ale pokażę Wam co zakupiłam... Mimo, że nasz salon jest duży, ciężko mi było ustawić meble (przez dodatkowe okno i miejsc na kominek).... W salonie będą tzw. kredens, witryna, dwa fotele, kanapa, stolik kawowy, szafka pod TV, stół (200x100) i 6 krzesełek... raflo_kom2w4s_10_16_0_b.jpg


raflo_REG1W1S_19_6_1_brw.jpg


raflo_rtv2s_3_15.jpg


show_image_in_imgtag.jpg lack_stolik__57544_PE163126_S4.jpg


Oczywiście wszystko w podobnych odcieniach...


No i nie mogłam się oprzeć i kupiłam lampę podłogową z serii oświetlenia jakie mamy w salonie....


lampa_podlogowa_irys_0149p.jpg




Jestem bardzo zadowolona z oświetlenia w salonie.... żyrandol daje jasne, naturalne światło.... zamiast zwykłych żarówek są malutkie żaróweczki (halogeny) takie jak w autach...   


 W weekend zamierzam porobić fotki z całego domu.... :)


Pozdrawiam ! Miłego dnia ! :)





KOMENTARZE
Gość
12.04.2013, 09:49
Tytuł:  dziwnie

Jak je podglądasz w czasie kopulacji to trudno by patrzyły inaczej :-))
12.04.2013, 09:58
Tytuł:  :)

Akurat ta fotka jest podczas ... ;) wydała mi się ciekawa... ;) chyba muszę ją zmienić ;) Jak dla mnie one ciągle się dziwnie gapią...
Gość
12.04.2013, 19:35
Tytuł:  :)

Ale się ucieszyłam gdy zobaczyłam nowy wpis na Twoim blogu, lubię tu zaglądać, zwłaszcza że też bedę budowała dom na wzór Kowalika.
15.04.2013, 09:43
Tytuł:  Gość dom na wzór Kowalika ;-)

Zapraszamy do naszej społeczności. Jeśli to projekt indywidualny lub z innej pracowni to nie stanowi to dla nas problemu. Zakładając dziennik w naszym serwisie będziesz na bieżąco otrzymywać informacje o wpisach od swoich blogowych znajomych.
Pozdrawiamy
tytuł: PRZEPROWADZKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
10.04.2013, 11:13
 

Uprzejmie informuję, iż dnia 5 kwietnia 2013 roku nastąpiła oczekiwana od grudnia 2012 roku przeprowadzka do nowego domu :)


Dnia 5 kwietnia 2013 roku nasze miejsce zamieszkania zmieniło się :)


HURRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAA ! :)




Budowę domu zaczęliśmy 9 maja 2011 roku....


Od rozpoczęcia budowy do przeprowadzki minęło 697 dni :)



Tutaj możecie obliczyć sobie swoje dni... :)



http://instrukcja.pl/i/jak_obliczyc_ilosc_dni_np_ile_dni_uplynelo_od_twoich_urodzin



Trochę zaniedbałam bloga ale postaram się zamieścić fotki z domku już troszkę urządzonego.... :)



Ktoś mnie prosił o fotki kuchennych okien z firankami...


Zamieszczę okna i parę innych... :)



Miłego dnia !




KOMENTARZE
10.04.2013, 11:25
Tytuł:  :-) Imprezka?:D

Nie pisałaś, nie odzywałaś się, a tu taka niespodzianka! Super!!!! Czekamy na fotki z parapetówki :)
10.04.2013, 11:27
Tytuł:  Parapetówa niebawem... :)

Oczywiście relację z parapetówy zdam na blogu.... :)
10.04.2013, 11:28
Tytuł:  gratulacje

Super! Gratulacje, nie ma to jak we własnym domku:)
I oczywiście czekamy na fotorelacje:)
Pozdrawiam
Tymek
14.05.2013, 23:18
Tytuł:  Gratulacje

Ale całe szczęście że w poczuciu i przekonaniu że u Wendy buduje się najlepiej i "starcza" na terminowe (zakładane) wprowadzenie (w jakimś terminie) się - zatem gratulacje.
15.05.2013, 10:11
Tytuł:  Budowanie u Wendy

U mnie było ok :) Więc nadal trwam w takim przekonaniu Panie złośliwy Tymku.... :)
tytuł: Noworoczny zamęt :)
06.02.2013, 09:44
 

Witam ! 


Przepraszam za taką długą przerwę na moim blogu ale początek roku był dla nas bardzo burzliwy... 


Zaatakowały nas (tzn. mojego synka, który chodzi do przedszkola) wszelkiego rodzaju wirusy ... a więc najpierw angina, potem zapalenie oskrzeli, teraz rotawirus, który doprowadził nas do pobytu w szpitalu... Miesiąc choroby, dwa dni przedszkola i pięć dni szpitala pod kroplówkami....


W pracy zamęt - bilans, pity, różnego rodzaju deklaracje,


W domu zamęt - choróbska,


W TPSA zamęt - będzie internet, nie będzie, będzie i zostało na tym, że jednak nie będzie, XXI wiek, era komputerów i netu, około 27 km od Centrum Warszawy i wyobraźcie sobie, że TPSA (teraz ORANGE) jednak nie da rady podłączyć nam netu, brak zasięgu prawie w całym domu, brak internetu - masakra ! Ale mój mąż już coś wymyślił...


W pogodzie zamęt - śnieg i mróz....  Nasz domek zasypało, akcja odśnieżania przeprowadzana była trzy razy - i na terenie i przed bramą... Pług, który odśnieża naszą ulicę (asfaltową ;)) zostawia nam w bramie piękne bryły śniegu, lodu i piachu z ulicy, aby podjechać pod bramę trzeba to wszystko praktycznie skuć - to robota mojego męża, ja zajmuje się terenem...  Poza tym śnieg utrudniał nam założenie anteny TV....


Przez to wszystko przeprowadzka już parę razy została odłożona...


Jak na razie w naszym nowym domu przybywa wyposażenia... 


Nie wiem czy się już chwaliłam ale mój blog wraz z kilkoma innymi dostał wyróżnienie w konkursie, dzięki temu mogłam zrealizować pewną kwotę na zakupy w sklepie Dekorczyk.pl... Za to wyróżnienie jeszcze raz bardzo dziękuję.... :) Wybrałam przepiękne ozdoby wielkanocnego stołu oraz kilka praktyczniejszych rzeczy, pochwalę się nimi na blogu tylko muszę zrobić fotki.... 


W między czasie udało mi się zrealizować zakup wypatrzonych już w tamtym roku hokerów... :) Miały być pomarańczowe ale są czekoladowe..... Są bardzo eleganckie i pasują do naszej kuchni.... :) Oto one... 


100_1029.JPG


100_1030.JPG


Kupione oczywiście na Allegro za 149,00 zł szt - polecam ! Cena dobra i jakość także :) 


Poza tym kupiłam okazyjnie i przez przypadek fajny chodnik do korytarza.... fajny, bo ma pasujące wzorki do wzorków w płytkach... ;) 


IMAG0066.jpg


Poluję jeszcze na chodnik do kuchni... w sumie już mam wybrany.... oczywiście z motywem kawy :) 


Udało mi się upolować coś fajnego do korytarza, nie mogłam się oprzeć.... :) Fajny ozdobny komplet luster, podobno ręczna robota.... oto one... :)


IMAG0065_1.jpg


Kiedyś miałam okazję "buszować" na strychu starego domu i znalazłam coś takiego... obraz namalowany na dykcie.... może nie jest to dzieło sztuki ale bardzo mi się podoba i na pewno gdzieś "zawiśnie".... ;) zakupię tylko ładną ramkę...


100_1031.JPG


Ostatnio też przybył nam nowy sprzęt do kuchni... Zbierałam punkty na BP za zakup paliwa i wymieniłam na fajny blender...


d1555_1_.jpg


Jakby ktoś nie miał pomysłu na co wymienić punkty to polecam - około 10000 pkt.


To na dziś tyle..... Niebawem kolejne wpisy i zdjęcia :)


Mam nadzieję, że na Wielkanoc będziemy u siebie ! :)










KOMENTARZE
06.02.2013, 12:04
Tytuł:  Kowalik

Faktycznie zwariowany początek roku! Święta małymi kroczkami się zbliżają, także trzymamy kciuki!
I żeby limit okropnych choróbsk się już wyczerpał!
Pozdrawiamy
06.02.2013, 17:30
Tytuł:  net

Tez miałem problem z netem . Chciałem by mi przeniesiono numer na nowy adres i też nie dało rady.
Dla mnie powód oczywisty koszty które by ponieśli prawdopodobnie nigdy by sie nie zwróciły.
Wziąłem internet LTE w Polsacie.Za 5o złotych 12 Giga transferu.Nie jest to jakas rewelacja ale mnie to wystarcza.
06.02.2013, 18:18
Tytuł:  Witam

Witam po przerwie.
Oj rozumiem epidemie choróbsk, bo też mam synusia w przedszkolu i średnio co 2 tygodnie jesteśmy u lekarza..
Ale życzę zdrówka-wiosna już niedługo:)
w domku robi się coraz ciekawiej:)
Pozdrawiam
Gość
11.02.2013, 23:38
Tytuł:  ...

A takie pytanie - Ile Was Wenda naciągnął że Wam się oszczędności skończyły?
12.02.2013, 07:10
Tytuł:  Do Gościa

Nikt nas nie naciągnął... Nie wiem jak można dać się naciągnąć ? Jak widać po zakupach oszczędności nam się jednak nie skończyły... Wydaliśmy tyle ile przeznaczyliśmy na budowę domu...
Gość
13.02.2013, 21:46
Tytuł:  ...

HA HA HA, zawsze wszystko tak opracowane a jeszcze tam nie Mieszkacie..? Czemu można by zapytać? Nam też Wenda budował, i też Grzegorz M. był kierownikiem, i już sobie jesteśmy na swoim.. i później zaczynaliśmy Naszą budowę, przynajmniej nie musieliśmy dopłacać za dodatkowe \"ocieplenie dachu\", czy tam kupowanie jakieś płyty OSB, że o kontenerze na własny koszt nie wspomnę ;. Poza tym nie ujmując Waszemu przedsięwzięciu, to nasze jest nieco większe, i możemy też mieszkać na piętrze - podsumowując - fajnie że macie swój dom \"swoje miejsce\" - tylko szkoda, że musicie ciągle tam dowozić graty i obsadzać fotki (z dość niską częstotliwością) i jak to zaprezentowano, wybielać MKK WENDA.

Pozdrawiam
13.02.2013, 22:16
Tytuł:  Do kolejnego wpisu tzw. gościa

Drogi "gościu" nie zaśmiecaj mi bloga swoimi komentarzami, które nic nie wnoszą.... Blog jest mój i moja sprawa z jaką częstotliwością zamieszczam wpisy i fotki... A co do przeprowadzki to nasza sprawa kiedy się przeprowadzimy i nasza sprawa z jakiego powodu jeszcze tego nie zrobiliśmy... Widocznie nasze oszczędności były mniejsze od twoich i stać nas było na mniejszy dom i nie stać nas na wykończenie wszystkiego od razu itp. itd. Ciesz się swoim domkiem i tym, że tam mieszkasz i nie bądź złośliwy....
Lena
14.02.2013, 08:13
Tytuł:  Fanaberies

Kochana nie przejmuj sie takimi wpisami, to coś z cyklu ja jestem lepszy i mam więcej a ty jesteś beee ;/ zresztą po co polemizować jak ktoś podpisuje się Gość:). Jestem częstym bywalcem twojego dziennika i bardzo lubię tu zaglądać.
Pozdrawiam
14.02.2013, 09:57
Tytuł:  Do Gościa

Jeśli masz ochotę pochwalić się swoim domem to zapraszam do założenia konta, nasz serwis jest po to aby pokazywać postępy prac i trudy jakie trzeba pokonać budując własny, wymarzony dom. Tu nie chodzi o to , kto ma więcej, lepiej, drożej i szybciej.
Gość
17.02.2013, 00:50
Tytuł:  ...

Grunt że przede wszystkim na"kurzo-łapki" starcza, nam też - tylko po co na to wydawać ;) Ciężko zarobione środki... mieszkając nadal w poprzednim mieszkaniu - dziwne to, ale jak piszą niektórzy - Nie przejmuj sie
Gość
11.03.2013, 08:06
Tytuł:  Gość do Gościa wyżej....

Emocja zawiści ma dwie strony... Jedna strona daje się wyrazić słowami „ja chcę mieć to samo co tamten”, druga zaś słowami „ja nie chcę, by tamten miał więcej niż ja”
Gość
11.03.2013, 23:06
Tytuł:  firanki

fanaberies- wrzuć zdjęcia swoich okien kuchennych z firankami.
 POPRZEDNIA
[1]   STRONA 2   [3]   [4]   [5]   [6]   [7]   ...   [18]
NASTĘPNA 
Załóż bloga | Zaloguj się | Strona główna | BLOGI | Projekty domów | Pomoc | Regulamin | Polityka cookies | Kontakt
Sprzedaż projektów domów - Dom Dla Ciebie
Copyrights 2008-2009 © Archeco Sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone.
X

Serwis fanaberies.mojdomdlaciebie.pl korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika (w szczególności z wykorzystaniem plików cookies). Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez fanaberies.mojdomdlaciebie.pl lub podmioty trzecie w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną może w każdym momencie zostać zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka dotycząca cookies

AKCEPTUJĘ