Zobacz nasz kanał na YouTube
KOWALIK bez garażu - budowa 2011
autor:
nazwa/adres bloga: 
data utworzenia: 
2011-05-09   blog czytało: 508395   wpisów: 88   komentarzy: 144
 
budynek: 
wolnostojący, parterowy z poddaszem użytkowym bez piwnicy
technologia 
technologia murowana pustaki ceramiczne
miejsce budowy: 
Mazowieckie
 

LOGOWANIE

Login:
Hasło:
Statystyki mojdomdlaciebie.pl
Liczba blogów:
220
Liczba postów:
2003
Liczba komentarzy:
3066
Aktualnie zalogowanych:
0
 

ARCHIWUM

2015 wrzesień

tytuł: Krótki roczny harmonogram prac ;) i.... morał :)
16.09.2015, 11:47
 

Roczny tzn wieloroczny ;)  harmonogram prac:


2011 - rozpoczęcie budowy domu


2012 - wykańczanie domu


2013 - przeprowadzka


2014 - ogrodzenie


2015 - podjazd, chodniczki, wjazd - kostka,  pokój dziecka 



Zostało jeszcze sporo pracy.... Wykończenie pozostałych pomieszczeń na poddaszu łącznie z łazienką, barierki na balkonie, płytki na balkonie, tarasie i ganku, piękny trawnik, altana itp. itd. Gdy wykończymy górę będziemy musieli pewnie remontować dół i tak w kółko :D  


Dom to studnia bez dna.... Wciąż trzeba coś robić !  Więc jeśli wolisz wygodne życie w fotelu nie buduj domu ! 


KOMENTARZE
Gość
29.10.2015, 12:52
Tytuł:  powitanie

Witam
Cieszę się , że wróciłaś do prowadzenia bloga, śledziłam go z ogromną ciekawością, gdyż my również wybudowaliśmy "Kowalika" i informacji o nim w internecie jest niewiele. Zaczęliśmy budowę w marcu 2014 roku a na święta Bożego narodzenia wprowadziliśmy się :) Mieszkamy juz 10 miesięcy, ale nadal jest bardzo dużo do zrobienia:tynki, porządne ogrodzenie, kostka brukowa i druga połowa tarasu. Pozdrawiam i nadal z ciekawością będę sledziła Twoje wpisy :)
Beata
tytuł: Powrót na bloga ;)
16.09.2015, 11:21
 

 Witam ! :)


Po długiej nieobecności  postanowiłam wrócić na bloga :) Obejrzałam sobie historię mojego domu i nie wiem kiedy ten czas minął.... 4 lata od rozpoczęcia budowy, 2 lata od zamieszkania.... :) Dom spełnia swoją funkcję, jest wygodny  i cieszę się, że wybrałam właśnie ten projekt... :)


Od zamieszkania minęło dwa lata.... I trochę się zmieniło...


W 2014 roku powstało nowe ogrodzenie.  


Nowe ogrodzenie ze względu na wymiary działki trochę kosztowało a i tak wybrałam najtańszą opcję... Do ogrodzenia było  35 m x 14 m x 35 m, gdzie jedno 35 m to front działki ;)  Koszt 18 tys. i to w najtańszej lecz w miarę solidnej opcji. Plany były inne... Piękne murowane słupki ... Ale cena mnie wyleczyła !  


Wybrałam proste przęsła, które zamówiłam...  to nie przęsła z marketu... Słupki metalowe, podmurówka wymurowana a nie gotowe elementy, oraz z tyłu domu siatka, także z podmurówką. Jedyną atrakcją jest wspawana róża w furtkę i w bramę na obu skrzydłach. Brama miała być automatyczna lecz nie wystarczyło kasy. Może kiedyś to zmienię.


Z ogrodzeniem miałam niemiłe przygody, łącznie z wizytą policji. 


Granice działki były wytyczone przez geodetę, materiał zamówiony i przywieziony, ekipa zamówiona.


Prace rozpoczęły się zgodnie z planem. Słupki były już wkopane, część podmurówki wylana. Ale dzięki uprzejmości sąsiadów, którzy nawet nie graniczą z naszą działką,  prace zostały wstrzymane.  


Przyjechała policja. Sąsiedzi twierdzili, że wgradzamy się w ich działkę i wezwali policję. Policjant doradził mi bym wezwała geodetę by jeszcze raz wymierzyć granice. Bo gorzej będzie jak będziemy musieli rozbierać ogrodzenie. W związku z tym, że chciałam mieć spokój, zrobiłam to ale prace musiałam wstrzymać na dwa tygodnie po ekipa nie mogła czekać.  


Okazało się, że poprzednie pomiary były trochę nieprecyzyjne... Z jednej strony wgradzaliśmy się 10 cm w działkę sąsiada, ale nie tego, który wezwał policję.... A z drugiej strony ucięto nam 1 metr naszej działki. Więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.... To co było zrobione trzeba było zniszczyć i rozpocząć prace jeszcze raz.   


Później okazało się, że cudowni sąsiedzi, którzy wezwali policję i wstrzymali budowę naszego ogrodzenia ale dzięki nim odzyskaliśmy nasz 1 metr... Sami wgrodzili się w działkę naszego wspólnego sąsiada o 1 metr !!!!!


Później wyciągnęli rękę na zgodę ale ja nie zamierzam z nimi rozmawiać. Traktuję ich jak powietrze.


Zamieszczam fotki z budowy ogrodzenia.... Jutro postaram się zamieścić fotki gotowego.  


DSC_0001.jpg


DSC_0002_1.jpg


DSC_0004_1.jpg



DSC_0005.jpg


 




DSC_0009.jpg


DSC_0011.jpg




 
 
Załóż bloga | Zaloguj się | Strona główna | BLOGI | Projekty domów | Pomoc | Regulamin | Polityka cookies | Kontakt
Sprzedaż projektów domów - Dom Dla Ciebie
Copyrights 2008-2009 © Archeco Sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone.
X

Serwis fanaberies.mojdomdlaciebie.pl korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika (w szczególności z wykorzystaniem plików cookies). Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez fanaberies.mojdomdlaciebie.pl lub podmioty trzecie w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną może w każdym momencie zostać zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka dotycząca cookies

AKCEPTUJĘ