Zobacz nasz kanał na YouTube
KOWALIK bez garażu - budowa 2011
autor:
nazwa/adres bloga: 
data utworzenia: 
2011-05-09   blog czytało: 511787   wpisów: 88   komentarzy: 144
 
budynek: 
wolnostojący, parterowy z poddaszem użytkowym bez piwnicy
technologia 
technologia murowana pustaki ceramiczne
miejsce budowy: 
Mazowieckie
 

LOGOWANIE

Login:
Hasło:
Statystyki mojdomdlaciebie.pl
Liczba blogów:
220
Liczba postów:
2006
Liczba komentarzy:
3067
Aktualnie zalogowanych:
0
 
 POPRZEDNIA
[1]   ...   [5]   [6]   [7]   STRONA 8   [9]   [10]   [11]   ...   [18]
NASTĘPNA 
tytuł: Pomysł na.... parapety i schody i inne....
23.04.2012, 10:12
 

Witam !


Nareszcie cieplejsze dni.... Można zacząć prace wykończeniowe wewnątrz domu.... Pierwsze będą tynki.... Pracownicy już byli, obejrzeli co i jak i zaczęli gromadzić materiał, sprzęt itp. itd.... Od dziś zaczynają....


Będą potrzebować duuuuuuuużo wody..... Będziemy mieć tynki natryskowe....  


"Tynk natryskowy nakłada się za pomocą pistoletu pneumatycznego. Uzyskana warstwa ma równą grubość na całej powierzchni, jest dokładnie nałożona i ma najwyższe parametry jakościowe. Warstwa tynku nie jest przecinana, tak jak przy zacieraniu tynku strukturalnego i szpachlowego."


Musiałam wybarać parapety wewnętrzne, żeby od razu je zamontować, żeby później nie kuć ścian, żeby nie brudzić i nie mieć problemu itp. itd.....


Okna mamy w kolorze złoty dąb... na zewnątrz i od wewnątrz.... miałam problem z wyborem koloru.... Wiedziałam, że chcę parapety z konglomeratu.... Chciałam, żeby były błyszczące, trwałe i w miarę nie drogie....  Konglomerat spełnia te wymogi....


"Aglomarmur to 95 % naturalnego włoskiego kruszywa skalnego połączonego żywicą poliestrową. Po impregnacji nadają się na zewnątrz i w łazienkach. Dużo trwalszy od marmuru naturalnego, wytrzymały na zarysowania i nie wchłania wilgoci."


Mój wybór padł na kolor "BOTTICINO", najbardziej pasuje do naszych złoto dębowych okien.... Rozjaśni okno....


Cena za metr 2 to w dużym budowalnym sklepie 375,00 zł, w małym 390,00 zł, a na Allegro z Wawy 285,00 zł. Oczywiście zamówię na Allegro i odbiorę osobiście.... 90,00 zł taniej to dużo....


Kolor jaki wybrałam prezentuję poniżej....


 




5_1.JPG


Wpadłam na pomysł jak wykończyć schody..... Barierki będą proste, bez zbędnych zdobień.....Schody zrobimy tak jak na fotkach poniżej... Tylko oczywiście inny kolor.... coś jaśniejszego....


 


 


ok7955_DSCN7064aukcja.jpg


schody.jpg


 


Zauważyliśmy, że nie mamy otworów wentylacyjnych - na kratki wentylacyjne w kuchni i w łazienkach.... Nie zostały wybite.... Wcześniej wogóle nie przyszło nam do głowy to sprawdzić....


Znalazałam firmę projektującą i wykonującą meble do kuchni.... W folderach mają całkiem fajne pomysły.... Prawdopodobnie tam zamówimy naszą kuchnię.... Wszystko zależy oczywiście od ceny.....


Mam problem z "zaadresowaniem" :) naszego domu.....


Nie wiem co mam wybrać.... czy złote literki i cyferki, czy brązowe, czy tabliczkę, czy sam numer, czy tabliczkę "otynkowaną" czy z PCV itp itd.


wz1_3.jpg


wz5_6.jpg






61134968.jpg


numery_2.JPG

KOMENTARZE
23.04.2012, 10:48
Tytuł:  Zakupy

No to zbliża się zakupowy zawrót głowy. Życzmy wytrwałości:)
Kesler
25.04.2012, 11:06
Tytuł:  podoba mi się :)

Bardzo fajny pomysł z tymi schodami. Takie parapety mamy w pracy i faktycznie są bardzo odporne i łatwe w utrzymaniu. Trzymam kciuki :)

Pozdrawiam. Aneta
tytuł: W marcu jak w garncu...
02.04.2012, 10:59
 

Witam !


To przysłowie z tytułu sprawdziło się bardzo dokładnie w sobotę 31 marca 2012 roku. Lało, wiało, świeciło.... Na przemian....


W ubiegłym tygodniu zadzwoniła miła Pani z elektrowni, że w sobotę około 7 rano przyjedzie ekipa by podłączyć nasz domek do prądu.... Podłączenie miało przebiegać pod ulicą ze słupa po drugiej stronie....  


Punkt 7 mój mąż udał się na działkę z myślą, że w taką pogodę i to w sobotę na pewno ta ekipa przyjedzie spóźniona.... Ale byli punktualnie..... Do pracy wzięli się około 8.... Jak już wcześniej wspomniałam pogoda była niezbyt przyjemna.... Lał deszcz pomieszany ze śniegiem.... Niezbyt przyjemna... szczególnie podczas kopania rowów.... Panowie wykopali dołki po jednej i po drugiej stronie ulicy.... przedostali się z jednego dołka do drugiego pod ulicą nie psując jej.... nie wiem jak, bo mnie przy tym nie było... rozebrali jedynie część chodnika..... włożyli to co mieli włożyć.... zakopali dołki, zainstalowali skrzynkę prądową i teraz czekamy na Pana, który podłaczy nas do słupa......


Przybędzie nowy rachunek do płacenia.... Płacimy już za wodę, której jeszcze nie używamy.... 


Po świętach firma budowalna ma zająć się tynkami wewnętrznymi i szlichtami.... mamy nadzieję, że w końcu będzie cieplej i wszystko będzie schło jak należy......


Potem jeszcze ocieplenie poddasza, instalacja ogrzewania podłogowego w wiatrołapie, piec, grzejniki i czeka nas wykańczanie naszego domu..... mam nadzieję, że wcześniej my się nie wykończymy.....


W środku najpierw zajmiemy się kuchnią.... potem łazienkami i pomieszczeniem gospodarczym.... potem resztą...  


Na zewnątrz priorytetem jest ogrodzenie - brama, furtka.... i teren wokół - tzw. ogród.... ;)


Ponieżej zamieszczam fotorelację z soboty.... :)


Jak widać na pierwszej fotce nadeszła chmura... zrobiło się nagle ciemno i sypnęło śniegiem....


a3e05a7e_c044_4409_bd0a_90848d08fa89.jpg


2c78610e_9ee9_4b22_a952_128d7e5b5572.jpg


8447ec8d_c7d7_40a7_85dc_54b3f036dd6b.jpg


07c0bdd5_9c38_435c_adca_26f41f66adb9.jpg


d25b6ee2_f813_4ccf_ac05_67b669ff6158.jpg


ba7c8920_1b2b_4bc6_b2fb_6c45dff37f77.jpg


1f309808_41f9_46de_b591_4caa0cfff216.jpg


c94b4ca7_32c3_459c_9406_41f4dc2c52a3.jpg




 


 

KOMENTARZE
03.04.2012, 14:13
Tytuł:  Wiosna

To prawda, pogoda zdecydowanie nie rozpieszcza, zwłaszcza inwestorów, którzy poczuli powiew wiosny i ruszyli do pracy. Sporo jeszcze przed Państwem do zrobienia, ale najważniejsze że już bliżej niż dalej.
tytuł: Spóźniony pomysł ...
01.03.2012, 11:20
 

Witam !


Nasz dom już stoi.... nie wprowadzaliśmy żadnych istotnych zmian w projekcie... oprócz dodatkowego okna w salonie....


Dopiero teraz wpadłam na pomysł jak można było zwiększyć kuchnię.... chociaż nie wiem czy byłoby to możliwe... o tym musiałby zadecydować architekt....


Kuchnię powiekszyłabym o pomieszczenie gospodarcze..... Piec umiejscowiłabym w pomieszczeniu przy schodach na górę.... stałby tam tylko piec.... nie wiem czy byłoby to możliwe z uwagi na komin i wentylację...


W małym pokoiku, który jest na dole  przesunęłabym ścianę i tam powstałaby spiżarka z małym okienkiem....


Wiatrołap powiększyłby się... na przeciwko okna można by postawić szafę ubraniową.....


Żeby zachować wygląd domu na zewnątrz, w wiatrłapie wstawiłabym jedno okno ....  i ewentualnie w salonie....


Co Wy na to ? :)


Oto mój pomysł na zmiany w projekcie ;)


 




 


Zmiany_2.jpg


 


952_bok2_1.jpg

KOMENTARZE
11.12.2012, 22:12
Tytuł:  Witam!!!

Macie piekny domek:)!Ja w mpim kowaliku zrobilam pare poprawek z poloiku na dole zrobilismy kotłownie natomiast pomieszczenie gos usunelismu i mamy teraz dużą kuchnie:) zmienilismy rowniez wyglad okien na gorze w sypialni i w łazience co widac na zdjeciach:)zapraszam na mojego bloga pozdrawiam
14.12.2012, 13:43
Tytuł:  Zmiany

Fanaberies nie masz czego żałować bo we wskazanym przez Ciebie miejscu kotłownia się nie zmieści. Rozwiązanie kolinka jest zdecydowanie lepsze.
tytuł: W oczekiwaniu na wiosnę :)
28.02.2012, 11:31
 

Witam !


Zima powoli chyba odchodzi....


Tak było 10 dni temu w okolicach naszego domu..... nad rzeką.... tak pięknie zamarzła ;) ..... teraz już po lodzie i śniegu nie ma śladu...


WP_000005 (3)a_1.jpg


 


Mam nadzieję, że będzie już coraz cieplej i będzie można rozpocząć dalsze prace w naszym domu... zostały nam tynki wewnętrzne, szlichty, grzejniki, piec oraz ogrzewanie podłogowe w wiatrołapie.....  


Umowa z gazownią podpisana, jeszcze tylko licznik gazowy.... Ale żeby instalować licznik gazowy trzeba mieć jakieś urządzenie gazowe np. kuchnię albo piec.... bo trzeba odpowietrzyć instalację - tak mnie poinformował miły Pan z BOK w oddziale terenowym..... do którego przez kilka dni nie można się było dodzwonić z powodu awarii lini telefonicznej.... byłam już lekko poirytowana, że nie mogę umówić się na termin instalacji licznika telefonicznie..... szykowałam się już na osobistą wizytę ;) ale po rozmowie z uprzejmym pracownikiem gazowni minęło mi.... u nas jeszcze nie ma żadnych urządzeń gazowych bo nie ma tynków wewnątrznych i szlicht.... więc jeszcze trochę to potrwa...


No i nie mamy jeszcze prądu swojego własnego.....  


Prace wykończeniowe (tzn. takie, które pozwolą na zamieszkanie) naszego domu zbliżają się wielkim krokami... zaczynam liczyć kasę.... na co nam wystarczy a co będzie trzeba przełożyć na później..... 


Najważniejsza sprawa to:


1. kuchnia - w całości !


2. podłogi - na parterze a najlepiej wszędzie,


3. łazienki lub chociaż jedna...


4. barierka na balkonie....


5. schody wewnętrzne i barierka ! - chodzi mi o "obłożenie" ich drewnem albo czymś innym....  


6. porządne ogrodzenie


7. cokół


8. kominek


i reszta..... :) tzn. garaż murowany na dwa auta (w dalekiej przyszłości), uprządkowanie terenu, trawnik, podjazd i ścieżki z kostki.....


Zapomniałam o drzwiach wewnętrznych, do poszczególnych pomieszczeń..... będziemy potrzebować 5 na poddaszu i 5 na parterze.... do salonu nie będzie drzwi.... chyba.... bez drzwi można mieszkać ale lepiej, żeby w łazienkach jakieś były.... ;) bez pkt. 6, 7, 8 też można zamieszkać ale pkt. 4 i 5 są ważne z uwagi na naszego synka..... dla bezpieczeństwa....


Myślę, że drzwi będą w kolorze złoty dąb ;) lub olcha.... nie wiem czy mają być drewniane czy nie.....   drzwi drewniane, na wymiar.... koszt około 15.000,00 zł ! trochę dużo....   co radzicie ?!? 


Miłego dnia !

KOMENTARZE
gość
29.02.2012, 10:31
Tytuł:  drzwi

Plus drewnianych jest taki, ze jak się znudzą takie jakie są, albo uszkodzą, zawsze można wyczyścić i pomalować. Ale fakt tanie nie są.
Sama zastanawiam się jakie mamy wybrać, ale do tego etapu to jeszcze sporo czasu więc coś pewnie wymyślę :).
Wykończenie taż Wam robi ta firma co wcześniej budowała ?
01.03.2012, 11:38
Tytuł:  Wykończenia

Jeszcze nie wiemy....
tytuł: Zmagania z urzędami i mediami i ...... blogiem...
17.02.2012, 14:11
 

Witam !


Każdy kto budował dom wie ile spraw urzędowych trzeba załatwić, żeby móc w tym domu w końcu zamieszkać.....


Najpierw trzeba się nabiegać, żeby móc rozpocząć budowę, potem, żeby doprowadzić media  i żeby dom przyjęto do użytkowania... ale to jeszcze przede mną...


Na dzień dzisiejszy walczę z mediami.... ;)


Na początku stycznia 2012 złożyłam w urzędzie miasta wniosek o nadanie numeru porządkowego naszej posesji i domu.... Dołączyłam wszystko co potrzeba.... czas na załatwienie tej sprawy to maksymalnie tydzień.... Wyjechaliśmy na urlop, wróciliśmy a pisma z urzędu nie ma.... Nie chciałam być natrętna i czekałam.... ale w tym tygodniu straciłam cierpliwość i zadzwoniłam..... Najpierw pani nie mogła znaleźć moich dokumentów więc powiedziała, że zaraz oddzwoni do mnie..... Na telefon nie czekałam długo i co się dowiedziałam ? Dokument leży sobie w urzędzie od 16.01.  i pani urzędniczka nie wie czemu go nie wysłała i nie wie czemu nie zadzwoniła, że mogę go odebrać.... luzik.... poinformowała mnie jeszcze, że pracują do 16....  i to wszystko... słowa przepraszam nie usłyszałam....


Wniosku o nadanie numeru nie złożyłam dlatego bo akurat mi się nudziło i pismo o jego nadaniu nie było mi potrzebne do szczęścia.... ale pani urzędniczka myślała pewnie inaczej i dlatego położyła je na kupce innych pism....


A tak przy okazji mamy numer "5".... Nasz nowy adres to Mostowa 5 ... :)


Nadanie numeru jest potrzebne do zawarcia umowy z gazownią....


A żeby zawrzeć tą umowę to najpierw trzeba mieć przyłącze gazowe.... żeby móc je zbudować to na początek trzeba zawrzeć z gazownią umowę na przyłacze gazowe w BOK w Warszawie..... żeby je zbudować trzeba znaleźć wykonawcę, dostarczyć ofertę na wybudowanie przyłącza do jednostki terenowej - już nie w Warszawie, potem podpisać, że przyłącze jest wybudowane także w jednostce terenowej, potem trzeba jechać ponownie do jednostki terenowej , żeby podać konto na jakie gazownia ma dokonać częściowego zwrotu za wybudowanie tego przyłącza....  i w końcu można zawrzeć umowę w BOK w Warszawie.... a potem czeka nas jeszcze raz wycieczka do jednostki terenowej, w celu poinformowania, że umowa jest już podpisana i że można zakładać licznik gazowy w skrzynce, która powinna być umiejscowiona w lini ogrodzenia....


Tak przy okazji BOK w Warszawie pracuje do 16.00, jednostka terenowa przyjmuje interesantów do 14.30, więc za każdym razem musiałam wyjść wcześniej z pracy, żeby zdążyć na czas...


Ale do podpisania umowy jest potrzebna opinia kominiarska więc dziś odwiedzi nas pan kominiarz - koszt takiej wizyty to 250,00 zł....


Nadanie numeru mamy, odbiór techniczny przyłącza mamy, próbę szczelności mamy więc jeszcze tylko opinia i można udać się do BOK w celu zawarcia umowy....


Główna linia gazociągu przebiega w linii ogrodzenia naszej posesji, więc problemem było tylko doprowadzenie rury gazowej do domu.... niestety musieliśmy poprowadzić ją od strony tarasu, więc wykop był trochę dłuższy i droższy - więcej metrów do kopania i więcej rur - żeby dostać się do pomieszczenia gospodarczego....  


Wykonawcy naszego przyłacza musieliśmy zapłacić 10.000,00 zł - gazownia dokonuje częściowego zwrotu - około 2.800,00 zł - więc całkowity koszt wykonania instalacji gazowej to około 7.500,00 zł.  


Wybudowanie przyłącza gazowego wymaga pozwolenia na budowę i zgłoszenia w nadzorze budowlanym (sprawy papierkowe trwają tyle co przy pozwoleniu na budowę domu) oraz co ważne projektu, oświadczenia projektanta i kierownika budowy.


Troszkę łatwiej było z wodą i kanalizacją. W naszym mieście budowano sieć wodociągowo kanalizacyjną ze  środków UE.... nasza działeczka też się załapała, w związku z tym, nie musieliśmy martwić się zawór/ zastawkę w głównej linii bo zrobiono to w sumie za darmo. Do nas należało przeprowadzenie instalacji do domu i wybudowanie studzienki kanalizacyjnej. Nasz koszt całkowity tych prac to około 6.400,00 zł.


Umowę z wodociągami już podpisaliśmy.... Dostaliśmy już nawet pierwszą fakturę za zużycie wody....


Oczywiście przyłącze gazowe i wodno - kanalizacyjne musiało być odebrane przez gazownię i wodociągi.  


Co do prądu.... czakamy na cieplejszą pogodę.... prąd będziemy mieć ze słupa po drugiej stronie ulicy pod ziemią... zima nie sprzyja wszelkim wykopom, podkopom i przekopom....


Trzeba było wystąpić do elektrowni o warunki przyłaczenia do sieci, potem zawrzeć umowę o przyłaczenie do sieci, a potem zawrzemy umowę na dostarczanie prądu..... a jeszcze będzie trzeba zainstalować licznik - także w skrzynce w linii ogrodzenia - o ile się nie mylę....  


Jak narazie wszystkie sprawy załatwi się w naszym mieście.... ale już niedługo BOK elektrowni zostanie przeniesione do Konstancina Jaziornej w celu "ułatwienia załatwiania spraw".... w naszym mieście, w MIEŚCIE POWIATOWYM zostanie posterunek elektrowni - tak to nazwano.....


Opłata za przyłącze to koszt okolo 2.000,00 zł.


Wszyscy którzy chcą rozpocząć budowę domu muszą uzbroić się w cierpliwość.... chodzi o czas załatwiania spraw, o terminy i ilość papierków..... to was czeka przed rozpoczęciem budowy:


1. zdobycie warunków zabudowy,


2. zdobycie pozwolenia na budowę i dziennika budowy


3. powiadomienie nadzoru budowlanego o zamiarze budowy domu


4. załatwienie kredytu - o ile będziecie budować z kredytu


5. zdobycie pozwolenia na wycięcie drzew, które ewentualnie będą przeszkadzać w budowie


to chyba tyle....


Do każdego wniosku trzeba dołączać różne mapki, plany, wypisy, dowody opłaty itp. itd.


Jak dla mnie najbardziej męczące przy budowie domu były i są sprawy załatwiane w urzędach.... Sama budowa przy takim sposobie jak wybraliśmy my, nie pochłania zbyt dużo czasu i nie męczy.....  


Uzbierało już się nam trochę papierków - uzbierałam już dwa grube segregatory :) i grubą teczkę dotyczącą przyłącza gazowego a że jestem księgową to wszystko mam uprządkowane i udokumentowane :)


Dużo dziś napisałam, za ewentualne błędy słowne i literówki przepraszam .... Niektóre teminy dotyczące przyłączy mogą być nazwane nieprawidłowo ;)


Przyznam się że ten post musiałam pisać dwa razy.... za pierwszym razem się nie zapisał :/ i musiałam to zrobić jeszcze raz..... stąd mogą występować błędy ;)


I powiem Wam, że gdybym nie skopiowała tekstu, który czytacie, musiałabym pisać to po raz trzeci .... za długo pisałam i zostałam wylogowana...


Miłego weekendu....

KOMENTARZE
20.02.2012, 00:05
Tytuł:  gaz

Uff, jak dobrze, że u mnie nie ma gazu... Na kocioł wielofunkcyjny pozwoleń nie trzeba, tylko składzik z ekogroszkiem:) Ale na etapie uzgodnień do pozwolenia na budowę okazało się, że przez działkę przebiega projekt gazociągu, który nie powstał i nigdy nie powstanie, bo realia się zmieniły, co nie zmieniło faktu, iż musiałam wystąpić o uzgodnienia do gazowni. Paranoja!
Powodzenia w dalszych zmaganiach na liniach frontu:)
Gość
20.02.2012, 11:26
Tytuł:  papierkologia

Witaj. Nasza przygoda z budową domu dopiero się zaczyna i już mamy wrażenie, że to jakiś obłęd z tymi papierami. Jak na razie trafiliśmy na życzliwe osoby w urzędach. Teraz jesteśmy na etapie szukania ekipy budowlanej. Pozdrawiam Cię ciepło i życzę wytrwałości :)

P.S. piszę bloga podfikusem.blogspot.com

Aneta
 POPRZEDNIA
[1]   ...   [5]   [6]   [7]   STRONA 8   [9]   [10]   [11]   ...   [18]
NASTĘPNA 
Załóż bloga | Zaloguj się | Strona główna | BLOGI | Projekty domów | Pomoc | Regulamin | Polityka cookies | Kontakt
Sprzedaż projektów domów - Dom Dla Ciebie
Copyrights 2008-2009 © Archeco Sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone.
X

Serwis fanaberies.mojdomdlaciebie.pl korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika (w szczególności z wykorzystaniem plików cookies). Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez fanaberies.mojdomdlaciebie.pl lub podmioty trzecie w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną może w każdym momencie zostać zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka dotycząca cookies

AKCEPTUJĘ