|
KOWALIK bez garażu - budowa 2011 nazwa/adres bloga:
data utworzenia:
2011-05-09
blog czytao: 730328
wpisw: 89
komentarzy: 146
budynek:
wolnostojcy, parterowy z poddaszem uytkowym bez piwnicy
technologia
technologia murowana pustaki ceramiczne
miejsce budowy:
Mazowieckie
|
|
![]() ARCHIWUM2012 sierpieWitam ! Dziś chciałam pokazać Wam prawie wykończoną kuchnię i łazienkę... Do zainstalowania zostały jeszcze kontakty, przełączniki i oświetlenie... I inne drobiazgi... w kuchni m.in. firanki, obrazki, zegar a w łazience m.in wieszak na ręczniki i inne bibeloty pasujące do całości... A oto kuchnia, prawie w całej okazałości:
A oto prawie cała łazienka :)
Reszta fotek w późniejszym terminie :) 23.08.2012, 12:42 A ja mam pytanie odnośnie zlewu w kuchni? Jaka to firma ile kosztował i z czego jest i czy był w wersji "trójkątnej" lub "trapezowej"?:) 24.08.2012, 09:32 Zlew mamy firmy Teka, model Universo, topaz, cena 799,00 zľ, granitowy (graniteka)... szczerze mówiąc nie wiem czy był w innych wersjach... :) Gość 24.08.2012, 19:20 Czy w kuchni bedziecie mieli stół, jesli tak to w ktorym miejscu? 24.08.2012, 22:42 Niestety nasza kuchnia nie jest za duża... Stołu nie będzie.... Pod oknem z lewej strony zmywarki jest zrobiony barek, który łączy się z blatem... do siedzenia będą trzy hokery z oparciem i z regulowaną wysokością... w kolorze orange :) pojawią się prawdopodobnie w następnym tygodniu i wtedy zamieszczę fotkę :) Krzysiu 02.09.2012, 20:17 Fajny dobór okuć do mebli, Fajne okno w łazience, Fajne znaki zodiaku jako dekor, No i fajny ekran nad płytą kuchenną Ogólnie wszystko fajne... aż w dołku ściska, ale... w salonie sedes więc dam radę. Rysiu 02.09.2012, 20:19 Orange... dla firm, czy jak????????? Witam ! Ostatnio dużo działo się w naszym domu.... Byłam na urlopie ale nie odpoczywałam.... Wszystko kręciło się wokół domu... Zakup pieca i innych niezbędnych kolanek, rurek, zaworów itp. itd. do jego instalacji..... ciąg dalszy tynkowania, kończenia łazienki, kończenia mebli w kuchni, instalacji kuchenki, zlewu, baterii, sprzętu.... Naprawdę dużo się działo.... Stąd taka długa przerwa w blogu..... Nie wiem od czego zacząć dzisiejszy wpis.... Może zacznę od glazurnika.... niestety po dwóch tygodniach pracy nasz pan glazurnik "zachorował".... Z uwagi na jego bezpieczeństwo i nasze zdecydowaliśmy się odwieźć go do domu.... Wycieczka trwała 3 h w jedną stronę, około 220 km.... Wyjechaliśmy około 21 w czwartek, wróciliśmy o 3 w piątek.... Czułam się jak w horrorze... noc, nieznana trasa, mnóstwo tirów, senność.... Może trochę koloryzuję ;) ale to była niezapomniana wycieczka.... Pan glazurnik jednak bezpiecznie trafił do domu, gdzie w spokoju mógł "chorować" ;) Odezwał się po tygodniu, że chciałby dokończyć swoje dzieło w łazience.... Więc wszystko dobrze się skończyło :) i rozstaliśmy się w zgodzie... Za rok bierzemy go do następnej łazienki, do tarasów i balkonu.... Jest dobrym fachowcem, wie co robi.... i robi to dobrze :) Teraz coś o piecu.... Zakup pieca nastąpił w błyskawicznym tempie.... Był wybrany jakiś czas temu.... hurtownię sanitarną mamy około 200 m od domu więc nie było problemu także z transportem... Wybraliśmy piec firmy IMMERGAS .... kondensacyjny, jednofunkcyjny z zasobnikiem 100 l.... Do pieca musieliśmy dokupić mnóstwo "pierdułek"....... W sumie koszt zakupu i instalacji pieca to około 8000,00 zł. Planowaliśmy około 6000 zł ale nie braliśmy pod uwagę różnych rurek, kolanek itp. itd. Dobrze, że mamy blisko do hurtowni, nie musiałam daleko jeździć po zakupy i w każdej chwili mogłam dokupić wszystko co było potrzebne.... Wybrany piec pozwala na otrzymanie ciepłej wody od razu w każdym kranie, bez zbędnego spuszczania dużej ilości zimnej wody, poza tym podczas jednoczesnego korzystania z wody np. w kuchni i w prysznicu na górze ma być zachowane identyczne ciśnienie wody i w kranie na dole i na górze.... To tak w skrócie... ;) Piec czeka na instalację :)
Hydraulik zainstalował piec ale do jego uruchomienia potrzebny był pan serwisant..... Aby pan serwisant uruchomił piec potrzebny jest gaz.... Żeby był gaz potrzebny jest licznik, żeby zainstalować licznik trzeba mieć przynajmniej jedno urządzenia gazowe.... Nasze urządzenia gazowe zostały zainstalowane jednocześnie więc dopiero teraz mogłam "jechać do gazowni po licznik".... ;) Myślałam, że będę czekać na instalację licznika gazowego tyle co na licznik elektryczny ale tempo załatwiania sprawy w gazowni było błyskawiczne... :) O 11.00 w poniedziałek zgłosiłam potrzebę, o 12.30 licznik już był.... :) i mieliśmy dostęp do gazu.... Przy okazji podłączyliśmy kuchnię do gazu... :) Na drugi dzień serwisant uruchomił piec.... i poczuliśmy już nawet ciepło w grzejnikach ;) ale tylko na chwilę... wszystko działa.... :) A to nasz licznik gazowy :)
Na dzień dzisiejszy mamy już zrobioną całą kuchnię.... Meble, zainstalowany cały sprzęt AGD, zlewozmywak, baterię..... Został wystrój (firanki, zegar, obrazki i inne ozdoby) i instalacja lampy, która już czeka.... ;) Kuchnia - jeszcze "w proszku" :)
"Części" i sprzęt do kuchni ;)
Łazienka także jest skończona..... Prysznic, umywalka, kibelek - wszystko działa.... :) Wisi już nawet lustro... ;) Do zawieszenia czeka lampa i kinkiet nad lustrem.... Mamy także założone wszystkie drzwi na parterze domu - w łazience, w kotłowni, w pokoiku i w wiatrołapie.... Mój mąż gruntuje ściany..... Podjął się tego zadania ;) i całkiem dobrze to robi :) Wcześniej uprzątnął SAM stertę gruzu z naszej budowy i innych śmieci... w sumie były to dwa kontenery :) Oto efekt ciężkiej pracy mojego męża :)
Z terenu zniknął barak dla murarzy i "toi toi" ;) Teraz możemy zabrać się za równanie terenu wokół domu.... Może nie będziemy tego robić zbyt dokładnie, ponieważ w następnym roku czeka nas wykopywanie konarów po starych topolach rosnących w linii ogrodzenia i budowa ogrodzenia :) Do zrobienia zostały nam: 1. malowanie ścian gruntem - w trakcie 2. drewniane schody - wrzesień 3. drewniana mozaika na podłogę w salonie, w pokoiku i w części korytarza -wrzesień 4. malowanie ścian kolorem - wrzesień 5. instalacja kontaktów i przełączników, żyrandoli, kinkietów, światełek na schodach 6. sprzątanie, mycie okien 7. meblowanie, wystrój :) 8. przeprowadzka :) Dziś zamieszczę kilka fotek z przebiegu prac.... :) Efekty tych prac w późniejszym terminie ;) Jeśli ktoś ma ochotę pooglądać inne fotki, nazwę je "historyczne" :) zapraszam tutaj: Robcio 21.08.2012, 22:25 ... Kuchenka już u(gotowa)na widzę, parapetówkę już koniecznie trza ogłaszać ;) 22.08.2012, 16:40 I ja wpraszam się na parapetówkę:) Tempo kosmiczne DO zamieszkania jeden krok:) A co to za "chorowanie" pana fliziarza?:-) 24.08.2012, 09:35 Ta choroba szerzy się głównie na budowach... Tak wynika z moich obserwacji.... ;) Człowiek ma wtedy bardzo duże pragnienie... Robcio 24.08.2012, 21:36 Ale... ja nie w kontekście zakropionej ekipy;) 24.08.2012, 22:45 No... ekipa zrobiła sobie parapetówę sama.... :) Robcio 26.08.2012, 20:27 To jak widać ja i "kasztan" stawimy się u Ciebie koło piątku... coby na środę do domu wrócić ;) Gość 17.04.2017, 17:33 Czy tylko ja widzę konopię indyjską potocznie zwaną "marihuaną" na zdjęciu z licznikiem gazu??? ARCHIWUM WPISW» 2021 kwiecie
» 2015 wrzesie » 2013 grudzie » 2013 listopad » 2013 padziernik » 2013 maj » 2013 kwiecie » 2013 luty » 2012 grudzie » 2012 listopad » 2012 padziernik » 2012 wrzesie » 2012 sierpie » 2012 lipiec » 2012 czerwiec » 2012 maj » 2012 kwiecie » 2012 marzec » 2012 luty » 2012 stycze » 2011 grudzie » 2011 listopad » 2011 padziernik » 2011 wrzesie » 2011 sierpie » 2011 lipiec » 2011 czerwiec » 2011 maj |
|
Serwis fanaberies.mojdomdlaciebie.pl korzysta z technologii przechowujcej i uzyskujcej dostp do informacji w urzdzeniu kocowym uytkownika (w szczeglnoci z wykorzystaniem plikw cookies). Zgoda wyraona na korzystanie z tych technologii przez fanaberies.mojdomdlaciebie.pl lub podmioty trzecie w celach zwizanych ze wiadczeniem usug drog elektroniczn moe w kadym momencie zosta zmodyfikowana lub odwoana w ustawieniach przegldarki. Wicej informacji znajd Pastwo w zakadce Polityka dotyczca cookies